
| Lp. | Data | Tytuł | Komentarzy |
| 1. | 2010-05-03 | Wersja polska czy angielska? | 4 |
Swoją przygodę z Photoshopem zacząłem od wersji 4.0. Była to wtedy jedyna wersja językowa, Illustrator nie należał do pakietu (pakietu chyba w ogóle wtedy nie było), a InDesign był w tak wczesnych powijakach, że nikt mu nie wróżył przyszłości i wszyscy używali Quarka. Ja byłem wtedy bardzo młodym grafikiem i używałem w zasadzie tylko Photoshopa i Corela a Quarka widziałem przez ramię u bardziej doświadczonych kolegów. | |||
| 2. | 2009-05-19 | Corelowe świecenie | 0 |
Zwolennicy i przeciwnicy Corela są zgodni przynajmniej w jednej, niezwykle istotnej sprawie. Oczywiście chodzi o przygotowanie plików do druku, zwanych naświetlaniem czy kręceniem PostScriptów. Czy to faktycznie aż takie poważne i niebezpieczne? Tekst będzie raczej długi, więc jeśli temat Cię interesuje, przygotuj się na dłuższe czytanie. | |||
| 3. | 2009-05-15 | Ratunek i kompresja | 0 |
Praca z InDesignem jest bardzo komfortowa. Pliki otwierają się nadzwyczaj szybko (np. w porównaniu z Illustratorem, nie wspominając o Corelu), szybko też są zapisywane. Ale cały czas puchną, bez względu na to czy dodajemy obiekty czy usuwamy. Przybywa styli, próbek kolorów i wielu innych danych, które z czasem przestają być potrzebne. Po co więc mają zajmować miejsce w pliku? | |||








